Tytuł ogłoszenia, który kandydat znajdzie
Kandydaci szukają po zawodzie i kraju, więc tytuł zaczyna się od stanowiska i miejsca, na przykład „Betoniarz, Oslo, rotacja 2/2”. Nazwa stanowiska powinna być taka, jak w polskich wyszukiwaniach: spawacz, dekarz, murarz, a nie nazwa z norweskiego rejestru. Norweski odpowiednik możesz dopisać w treści. Unikaj określeń typu „super praca” albo „świetne warunki”, bo nic nie mówią. Zamiast tego wpisz jeden konkret, który wyróżnia ofertę, na przykład kwaterę jednoosobową albo stawkę od określonej kwoty.
Pięć rzeczy, bez których oferta nie działa
Doświadczeni pracownicy zwykle porównują kilka ofert naraz i odrzucają te, w których trzeba zgadywać. W treści zawsze podaj:
- stawkę godzinową brutto lub netto z informacją, które to jest, oraz zasady nadgodzin,
- system pracy, na przykład rotację 2 tygodnie na 2 tygodnie, i długość zlecenia,
- zakwaterowanie: ile osób w pokoju, kto płaci i jak daleko jest budowa,
- dojazd do Norwegii i na miejsce pracy, czyli kto go organizuje i opłaca,
- język pracy: czy wystarczy polski w ekipie, czy potrzebny jest angielski lub norweski.
Rotację opisujemy w artykule rotacja 2/2 w Norwegii, a pytania kandydatów o nocleg zbiera strona praca w Norwegii z zakwaterowaniem.
Wymagania wobec kandydata
Wypisz tylko to, co naprawdę jest potrzebne. Długa lista wymagań odstrasza dobrych kandydatów, a krótka bez konkretów przyciąga przypadkowych. Podaj doświadczenie w latach i na jakich obiektach, wymagane uprawnienia, kartę HMS lub szkolenie bezpieczeństwa oraz prawo jazdy, jeśli ekipa dojeżdża między budowami. Co oznaczają karty i certyfikaty, wyjaśniamy w tekście karta HMS i certyfikaty. Jeśli przyjmujesz osoby bez doświadczenia, napisz to wprost i opisz, kto je wdroży.
Wiarygodność agencji w ogłoszeniu
Polacy znają historie o nieuczciwych pośrednikach, więc wiarygodność jest częścią oferty. Podaj nazwę firmy, numer wpisu w rejestrze agencji zatrudnienia (KRAZ) i dane kontaktowe, a także zaznacz, że kandydat nie płaci żadnych opłat za rekrutację. Jak kandydaci sprawdzają agencje, opisujemy w artykule jak sprawdzić agencję pracy w KRAZ, więc warto, żeby w ogłoszeniu znalazło się to, czego będą szukać. Przy krótkich zleceniach i pracy dorywczej, na przykład przy jednorazowym montażu, kandydaci porównują też proste serwisy z ogłoszeniami typu praca dorywcza, więc stawka i termin muszą być widoczne od razu.
Forma i długość
Ogłoszenie dla fachowców powinno mieć od 150 do 350 słów. Zacznij od dwóch zdań o zleceniu: co budujecie, gdzie i na jak długo. Potem krótkie sekcje: zakres obowiązków, wymagania, warunki, jak aplikować. Listy punktowane sprawdzają się przy warunkach, bo kandydat chce je przejrzeć w kilka sekund, także na telefonie. Podaj jeden prosty sposób aplikowania: numer telefonu, adres e-mail albo formularz. Im mniej kroków, tym więcej zgłoszeń od osób, które mają aktualną pracę i szukają tylko lepszej oferty.
Najczęstsze błędy w ogłoszeniach
Pierwszy błąd to brak stawki. Drugi to ogólnik w miejscu warunków, na przykład „zapewniamy zakwaterowanie” bez informacji, jakie. Trzeci to kopiowanie ogłoszenia po norwesku lub w tłumaczeniu maszynowym, które brzmi nienaturalnie i obniża zaufanie. Czwarty to niewskazanie okresu zlecenia, przez co kandydat nie wie, czy to praca na dwa tygodnie, czy na rok. Piąty to zbyt długie czekanie z odpowiedzią: kandydaci z doświadczeniem mają kilka propozycji i wybierają firmę, która odezwie się pierwsza.
Jak wygląda dobrze opisana oferta
Weźmy ekipę dekarską na budowę magazynu pod Oslo. Dobre ogłoszenie zaczyna się od zdania: dachy płaskie z membraną, zlecenie na cztery miesiące, rotacja 3 tygodnie pracy i tydzień wolnego. Dalej idzie stawka z widełkami zależnymi od doświadczenia, informacja o kwaterze w mieszkaniu dwupokojowym dla czterech osób oraz o tym, że pracodawca opłaca dojazd w jedną stronę na początku zlecenia. Na końcu wymagania: dwa lata doświadczenia, szkolenie z pracy na wysokości i karta HMS. Nic więcej nie trzeba, a kandydat może od razu ocenić, czy oferta mu odpowiada. Podobnie układa się oferty dla pozostałych zawodów, na przykład dekarzy czy murarzy.
Taka forma ma jeszcze jedną zaletę. Rozmowa z kandydatem zaczyna się od konkretów, a nie od pytań o podstawy, więc rekruter oszczędza czas i szybciej wyłapuje osoby, które naprawdę pasują do ekipy.
Jak odpowiadać na zgłoszenia
Ogłoszenie to dopiero połowa. Odpowiedz w ciągu doby, nawet jeśli tylko po to, by potwierdzić, że zgłoszenie dotarło i kiedy odezwiesz się z decyzją. Przygotuj krótką listę pytań do rozmowy telefonicznej: doświadczenie, dostępność od konkretnej daty, uprawnienia i oczekiwania co do stawki. Kandydatom, których nie przyjmujesz, napisz krótko dlaczego, bo osoba odrzucona dziś może pasować do następnego zlecenia. Zapisuj, kto i kiedy aplikował, żeby przy kolejnej rekrutacji wrócić do sprawdzonych nazwisk bez nowego ogłoszenia.
Gdzie opublikować ogłoszenie
Ogłoszenie trafi do właściwych osób tam, gdzie kandydaci szukają pracy w Norwegii i Szwecji po polsku, a oferty można filtrować po zawodzie, rotacji i języku pracy. Porównanie kanałów i kosztów znajdziesz w artykułach gdzie ogłaszać pracę w Norwegii dla Polaków i ile kosztuje rekrutacja pracowników do Norwegii. Przy szukaniu całej ekipy zobacz rekrutacja brygady budowlanej do Norwegii.
Od szkicu do opublikowanej oferty
Spisz pięć elementów, dopisz wymagania i dane agencji, skróć do jednej strony i opublikuj. Ofertę zobaczą kandydaci szukający pracy w swoim zawodzie, a zgłoszenia obsłużysz z jednego konta. Zasady planów i ceny sprawdzisz w cenniku ogłoszeń.
Dodaj ogłoszenie